Absolutnie najważniejszą sprawą dla każdego rodzica jest bez wątpienia zadbanie o bezpieczeństwo swojego dziecka. Nie chodzi tu tylko o to, że miało ono zapewnione odpowiednie warunki do rozwoju ale przede wszystkim zapewnienie mu fizycznego bezpieczeństwa, co w dzisiejszych, „ciekawych” czasach może być niestety sprawą priorytetową.

Jednym ze skuteczniejszych sposobów pomagających w tym zadaniu jest małe urządzenie pozwalające na określenie miejsca przebywania dziecka czyli lokalizator. Umieszcza się go na przykład w garderobie naszej pociechy, jako breloczek do kluczy itd.

Połączony ze smartfonem z zainstalowaną specjalistyczną aplikacją wysyła ciągły sygnał pozwalający na zlokalizowanie dziecka.

Na rynku dostępna jest dziś cała masa różnego rodzaju lokalizatorów w przedziale cenowym od kilku do kilkuset złotych. Ich funkcje różnią się czasami od siebie diametralnie, bowiem te tańsze modele nie pozwalają na zlokalizowanie pozycji urządzenia na mapie.

Działają one na takiej zasadzie, że łączą się z naszym telefonem poprzez bluetooth, zwykle zasięg na otwartej przestrzeni to zaledwie kilkanaście metrów, i w razie oddalenia się na ustawioną odległość emitują sygnał dźwiękowy (same lub na naszych smartfonach). Dzięki zastosowaniu takiego tańszego urządzenia możemy na przykład zdać sobie w porę sprawę, że nasze dziecko zaczyna się od nas niebezpiecznie oddalać i zareagować na sytuację. Jest to szczególnie przydatne w zatłoczonych pomieszczeniach, podczas imprez masowych czy zakupów w hipermarkecie. Wadą tego typu urządzeń jest to, że musimy zareagować zanim dziecko wyjdzie poza zasięg lokalizatora.

Nieco droższe są lokalizatory emitujące sygnał, dzięki któremu aplikacja zainstalowana w telefonie będzie potrafiła wskazać miejsce, w jakim znajduje się dane urządzenie. Lokalizacja wskazywana jest na mapie za pomocą znacznika. Dodatkowo jeśli będziemy znajdować się w pobliżu, ale nie będziemy widzieć dziecka, możemy uruchomić specjalną opcję odtwarzającą sygnał dźwiękowy, muzyczkę lub alarm. Dzięki takiemu rozwiązaniu usłyszymy skąd dobiega dźwięk i już błyskawicznie będziemy mogli zareagować na zastaną sytuację.

Wadą jest oczywiście nieco wyższa cena, ale w tym przypadku chyba nie warto specjalnie przejmować się możliwymi oszczędnościami, bo przecież bezpieczeństwo dziecka jest ważniejsze.